piątek, 24 października 2014

Sunbites wielozbożowe krakersy - papryka z ziołami

Oto i jest "zdrowsza" konkurencja dla chipsów, krakersy wielozbożowe z dodatkiem przypraw. W paczce znajdziemy mini ciasteczka, bardzo chrupkie, przypomina bardzo chrupkie ciasto na pizze. W smaku słone z odrobiną słodyczy, całkiem smaczne, chociaż jak dla mnie mdłe. Na pewno jest to ciekawa alternatywa dla chipsów oraz paluszków, jednak dodatek aż 3 wzmacniaczy smaku może być odpychający (Glutaminian monosodowy inaczej glutaminian sodu, guanylan disodowy, inozynian disodowy)


Każdy krakers jest podobnej wielkości, raczej nie są mocno pokruszone, chociaż to w dużej mierze zależy od transportu i pracowników sklepu. Zawartość mąki pełnoziarnistej jest dużym zaskoczeniem ale pozytywnym, jednak 15% zawartości oleju jest zastanawiające i niepokojące. Czytając skład zastanawiam się czy naprawdę nie można zrobić smacznych przekąsek bez tych wszystkich dodatków, wzmacniaczy smaku, syropu glukozowo-fruktozowego. Mimo iż te dodatki nie są szkodliwe dla zdrowia w niewielkich ilościach, ich obecność w tak wielu produktach sprawia że spożywamy ich więcej niż się nam wydaje.

Sok, nektar, napój

Chodząc po sklepach na pewno nie raz wielu z was dostawało oczopląsu od ilości napojów zalegających na regałach.  Soki, nektary i napoje czy jest ktoś kto ich nie pił? Każdy je zna ale nie każdy wie czym się różnią.
Soki są otrzymywane z owoców i warzyw, mogą być wytwarzane z zagęszczonego soku poprzez dodanie wody którą wcześniej usunięto w procesie zagęszczania. Do soków nie wolno dodawać konserwantów, barwników, aromatów oraz słodzików.

Nektar, najprościej mówiąc jest to rozcieńczony sok owocowy, nie może zawierać barwników, konserwantów oraz aromatów. Dodatek cukru lub miodu nie może przekroczyć 20% końcowego produktu. Minimalna zawartość soku w nektarze jest ściśle określona przepisami i wynosi:
  • 50% dla jabłek, gruszek, pomarańczy, brzoskwiń oraz ananasów,
  • 40% dla jeżyn, malin, truskawek, czereśni, moreli,
  • 35% dla wiśni,
  • 30% dla śliwek, agrestu oraz żurawin,
  • 25% dla porzeczki (czarna, czerwona, biała), cytryny, bananów, granatów, mango, papai, guawy.

Napoje nie są objęta jakimikolwiek limitami określającymi ich zawartość, przyjmuje się że w napojach jest mniej soku owocowego niż w nektarze, większość napojów zawiera 3-5% wsadu owocowego. Znaleźć można również napoje zawierające więcej soku owocowego niż nektary jednak ze względu na dodane barwniki, konserwanty lub aromaty nie może zostać nazwany nektarem.

Komes potrójny złoty

Drugim piwem które degustuje jest Komes
 potrójny, jest to piwo jasne, zawierające 9% alkoholu, całkiem sporo jak na piwo. Otwieramy, wąchamy i czuć słodycz, wydaje się być słodkie w zapachu. Nalewając tworzy się ładna piana, nie trzeba wspierać jej powstawania, piękny jasny kolor. W smaku, piwo jest lekkie, orzeźwiające, mocno nasycone CO2, z czasem pod wpływem ogrzewania pojawiają się nuty cytrusowe. Kolejne piwo które zyskuje z każdą chwilą stania na stole i ogrzewania, nie warto się spieszyć z jego piciem, jest to piwo do delektowania. Ciekawe piwo, godne polecenia dla ludzi którzy nie pili nic innego niż najpopularniejsze przemysłowe piwa.



Komes podwójny ciemny

Jako pierwszy z całej trójki wypity został Komes podwójny, jest to piwo ciemne, zawierająca 7% alkoholu. Wąchamy i czuć wyraźny aromat alkoholowy, oraz nuty karmelowe. Nalewamy, trzeba mu trochę pomóc żeby powstałą piana, piękna ciemna barwa. Pierwszy łyk i tutaj pojawia się problem, piwo jest kwaśne, nie jest nasycone CO2. Zostawiamy je na chwile żeby się ogrzało. Z każda chwilą kwaśność znika i pojawiają się nowe nuty smakowe, karmel i kawa. Tego piwa nie należny podawać zbyt zimnego, dopiero pod wpływem ciepła nadaje się do picia i można docenić jego aromaty smakowe. Podsumowując piwo jest całkiem dobre, ale tylko nie za zimne, słaba piana ale również słabe nasycenie dwutlenkiem-węgla  sprawia że dobrze się pije.

Piwa

Na polskim rynku istnieje wiele rodzajów piwa jednak większość z nas nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, ludzie ograniczają swój wybór jedynie do jasnego lagera oferowanego przez największe browary przemysłowe. W sklepach dostępne są różnego rodzaje piwa, produkowane przez najróżniejsze browary, każdy wiec znajdzie coś dla siebie, tak samo jak wina można też dzielić piwa. W najbliższych postach opisze doznania smakowe które dostarczyły mi prezentowane poniżej Komesy oferowane przez browar Fortuna. Piwo otrzymuje się z wody, słodu, chmielu i drożdży. piwa zawierają od 4 do 65% alkoholu, jest to rekord który ciężko będzie pobić. Piwa można dzielić na wiele kategorii, lagery, pilsy, ciemne, portery każde będzie charakteryzowało innym smakiem i aromatem. Najpopularniejsze oferowane przez wielkie koncerny są jasne lagery, jednak coraz częściej można spotkać inne piwa oferowane zarówno przez wielkich graczy jak i małe browary.

wtorek, 21 października 2014

Vitasia - Nerkowce w wasabi


M moje ręce wpadły orzechy nerkowce w wasabi z dostępne w lidlu podczas tygodnia azjatyckiego. Paczuszka jest dość mała zaledwie 125g starcza na jedną połowę meczu, w paczce mamy orzechy nerkowca posypane proszkiem wasabi. W smaku dość ostre, kto nie jadł wasabi niech wie że wasabi to ostry azjatycki chrzan, więc orzechy są z posmakiem chrzanu. Kto nie lubi chrzanu będzie na zadowolony nawet jeśli lubi ostre jedzenie, wasabi całkowicie zdominowało smak i to nie jest po prostu ostre jak chili, tutaj rządzi chrzan.

piątek, 17 października 2014

Pan Blanca - chleb bezglutenowy

 Ostatnio jestem na diecie bezglutenowej w związku z tym nie mogę jeść tradycyjnego chleba, a jak tu żyć bez chleba i kanapek, trzeba więc poszukać zamienników. Sieci handlowe wychodzą naprzeciw moim potrzebom i oferują kilka rodzajów chleba bezglutenowego. Mamy tutaj chlebek firmy Schar jest on w głównej mierze kukurydziany, z dodatkiem mąki ryżowej i innych dodatków. Niewielki bochenek 200g, połowa zwykłego bochenka, po otwarciu czuć zapach lekko kukurydziany, na pewno nie odrzucający taki przyjemny, w smaku najbliżej mu do chleba tostowego, mocno się kruszy. Otworzyłem go w sobotę i codziennie jadłem kromkę może dwie, ostatni kromka była na piątek i już była widoczna na nim pleśń, wiec najlepiej zjeść go w ciągu 5 dni od otwarcia dla jednej osoby na pewno nie stanowi o problemu. Podsumowując bardzo dobry chleb dla każdego kto nie może jeść glutenu.

Lays Fromage

Ostatnio jedna z sieci dyskontów zrobiła promocje na chipsy, 2 w cenie 1 aż żal nie skorzystać, tak wiec wziąłem kilka smaków i zamierzam co jakiś czas próbować każdą po kolei. Zaczynamy od Lays Fromage, jestem fanem chipsów, jednak zwykle wybieram paprykowe. Chipsy nie są złe, chrupkie, cieniutkie, jednak po smaku można oczekiwać więcej. Jedząc chipsy można mieć wątpliwości czy to jest smak Fromage, są słone z dodatkiem innych aromatów, mało wyraziste, wolę konkretniejsze smaki. Jeśli ktos chce cos pochrupać do filmu, meczu nie lubiąc tradycyjnych paprykowych/solonych, powinien być zadowolony, ale ja raczej po nie więcej nie sięgnę.
Oczywiście zawiera glutaminian sodu

wtorek, 14 października 2014

Cydr Lubelski z miodem

Ostatnio miałem okazje spróbować Cydr Lubelski z dodatkiem miodu. Jako że cydr zdobywa coraz większą popularność na Polskim rynku , trzeba było samemu sprawdzić o co tyle szumu. Cydr Lubelski jest jednym z najtańszych na rynku butelka 1l kosztuje poniżej 10 zł. Jest dostępny w każdym większym sklepie.

Cydr został schłodzony w lodówce  i zaczynamy kosztować i tutaj zaczynają się problemy, zapach jest mdły jakby go w ogóle nie było. Jakbym nie wąchał zarówno z butelki jak i z kielicha nie jestem w stanie wyczuć jakiegokolwiek zapachu. Przechodzimy do degustacji i pierwsze co czujemy to CO2 jest mocno nasycone jak oranżada, ale smak pozostawia wiele do życzenia tak jak w zapachu nie potrafię wyczuć żadnego smaku ani jabłek ani miodu, ot taka zwykła oranżadka gazowana. Czuć że jest słodkie i gazowane, ma ładny kolor i dobrze się pije jeśli ktoś lubi słodkie napoje.
Podsumowując jestem rozczarowany, oczekiwałem że dostanę alkoholizowany sok z jabłek z dodatkiem miodu, a tego tutaj zabrakło bliżej mu do taniego wina musującego niż do dobrego trunku, jeśli ktoś szuka taniego napoju do wzniesienia toastu będzie dobry ale jeśli szukacie doznań smakowych zawiedziecie się.

wtorek, 7 października 2014

Wzmacniacz smaku - Glutaminian sodu

E621- Glutaminian sodu

Jest dodatkiem który często występuje w żywności, w słonych przekąskach, przyprawach, potrawach w proszku jak i w wielu innych. Wszyscy kojarzą go z chemicznym dodatkiem, jednak jest to substancją naturalnie występującą w żywności. Sam glutaminian ma za zadanie nadać smak "umami" można go porównać do smaku mięsnego bulionu. Otrzymuje się go w wyniku fermentacji bakteryjnej na pożywce z cukru.
Glutaminian sodu nie został uznany za szkodliwy i jest zalegalizowany na terenie Unii Europejskiej. W nadmiernych ilościach może powodować efekty uboczne takie jak alergie, osłabienie czy bóle migrenowe.
Najlepiej jest unikać pokarmów zawierających glutaminian sodu, lub przynajmniej ograniczenie ich spożywania, bowiem nie wiadomo jakie efekty uboczne może mieć długotrwałe przyjmowanie tej substancji.