Ostatnio zacząłem rozmyślać nad tym jaki który alkohol lepiej pić do posiłku a który jako osobny "przysmak". Zarówno piwo jak i wino cieszy się w Polsce olbrzymią popularnością, spożycie obu rośnie w Polsce z roku na rok. Powstają browary rzemieślnicze, niestety ciągle rządzą tanie piwa przemysłowe, jednak coraz częściej sięgamy po piwa od drobnych piwowarów. Założenie winnicy nie jest tak proste jak browaru, jednak i tutaj pojawiają się nowe Polskie inicjatywy. Polacy najchętniej sięgają po wina zagraniczne przede wszystkim ze względu na cenę. Najtańsze piwo w Polsce kosztuje ok 1,29 za pól litrową butelkę (2,58 zł za litr), z kolei najtańsze wino kosztuje ok 2 zł za pół litra (4 zł za litr), jednak zarówno piwo jak i wino w tej cenie nie dostarczy większej przyjemności z picia. Wiadomo że najwięcej zależy od gustu który każdy ma własny jednak za dobre piwo z browaru rzemieślniczego/regionalnego zapłacimy od 5 do 10 zł za pól litra, oczywiście jak poszukamy to znajdziemy dobre piwo za mniej niż 5 zł. Dobre wino kupimy już od 10 zł w dyskoncie, jednak trzeba mieć szczęście albo znać nazwę poleconego nam wina przez znajomych. Oba napoje różnią się zawartością alkoholu, w piwie waha sie od 4 do 10%, a w winie zawartość alkoholu jest na poziomie kilkunastu %. Zarówno piwo jak i wino mogą ucieszyć nasze kubki smakowe, jednak ciągle panuje przekonanie że wino pasuje do posiłku a piwo pije się jedynie do czipsów/paluszków. To jest wielki błąd który na szczęście odchodzi do lamusa. Sam bardzo chętnie pijam piwo do obiadu, jak i dodaję piwo do niektórych potraw, piwo świetnie się komponuje z mięsami, jak i potrawami mącznymi. Podsumowując zarówno piwo jak i wino świetnie pasuje do posiłku jak i do samodzielnego picia, trzeba tylko znaleźć trunek który nam będzie smakować i można go dodawać do dowolnych potraw.
środa, 29 października 2014
Piwo vs Wino
Ostatnio zacząłem rozmyślać nad tym jaki który alkohol lepiej pić do posiłku a który jako osobny "przysmak". Zarówno piwo jak i wino cieszy się w Polsce olbrzymią popularnością, spożycie obu rośnie w Polsce z roku na rok. Powstają browary rzemieślnicze, niestety ciągle rządzą tanie piwa przemysłowe, jednak coraz częściej sięgamy po piwa od drobnych piwowarów. Założenie winnicy nie jest tak proste jak browaru, jednak i tutaj pojawiają się nowe Polskie inicjatywy. Polacy najchętniej sięgają po wina zagraniczne przede wszystkim ze względu na cenę. Najtańsze piwo w Polsce kosztuje ok 1,29 za pól litrową butelkę (2,58 zł za litr), z kolei najtańsze wino kosztuje ok 2 zł za pół litra (4 zł za litr), jednak zarówno piwo jak i wino w tej cenie nie dostarczy większej przyjemności z picia. Wiadomo że najwięcej zależy od gustu który każdy ma własny jednak za dobre piwo z browaru rzemieślniczego/regionalnego zapłacimy od 5 do 10 zł za pól litra, oczywiście jak poszukamy to znajdziemy dobre piwo za mniej niż 5 zł. Dobre wino kupimy już od 10 zł w dyskoncie, jednak trzeba mieć szczęście albo znać nazwę poleconego nam wina przez znajomych. Oba napoje różnią się zawartością alkoholu, w piwie waha sie od 4 do 10%, a w winie zawartość alkoholu jest na poziomie kilkunastu %. Zarówno piwo jak i wino mogą ucieszyć nasze kubki smakowe, jednak ciągle panuje przekonanie że wino pasuje do posiłku a piwo pije się jedynie do czipsów/paluszków. To jest wielki błąd który na szczęście odchodzi do lamusa. Sam bardzo chętnie pijam piwo do obiadu, jak i dodaję piwo do niektórych potraw, piwo świetnie się komponuje z mięsami, jak i potrawami mącznymi. Podsumowując zarówno piwo jak i wino świetnie pasuje do posiłku jak i do samodzielnego picia, trzeba tylko znaleźć trunek który nam będzie smakować i można go dodawać do dowolnych potraw.
Wino
Świat zna wino od tysiącleci, jest to jeden z najstarszych napojów znanych ludzkości. Otrzymuje się je w wyniku fermentacji soku owocowego, jest to proces podczas którego drożdże zjadają cukry i wytwarzają alkohol i CO2. Obecnie na świecie mamy tysiące rożnych win, dzielimy je ze względu na barwę, zawartość cukru, zawartość alkoholu, sposób konsumpcji, oraz ze względu na zawartość CO2. Wina zawieraja kilkanaście procent alkoholu, zwykle robi się je z winogron jednak nie brakuje win z innych owoców. Ceny zaczynają się od kilku złotych a górnej granicy raczej nie ma dla win najcenniejszych, najrzadszych. W Polsce wzrasta kultura picia alkoholu, Polacy pija wina coraz więcej. W sklepach dostępny jest coraz większy wybór win z całego świata, największe sieci detaliczne w Polsce zwiększają oferowany wybór win. Z badań wynika że Polacy najczęściej wybierają wina z przedziału 10-30 zł i bardzo dobrze bo nie trzeba płacić więcej żeby dostać dobre wino. Warto sięgnąć po butelkę wina do kolacji zamiast mocnych alkoholi, po delektować się smakiem i cieszyć zakupem dobrego trunku. Warto zapomnieć o podziale że wina czerwone podajemy do mięsa czerwonego, a białe do drobiu i owoców morza, jak ktoś chce się w to bawić to proszę bardzo ale po co sobie tak bardzo utrudniać i ograniczać doznania smakowe, jeśli mamy dobre białe wino równie dobre będzie z kaczką, wołowiną a nawet burgerem czy pizza.
niedziela, 26 października 2014
Wzmacniacz smaku - Inozynian disodowy
Inozynian disodowy (E 631)
Jest to wzmacniacz smaku znacznie silniejszy od glutaminianu sodu, otrzymywana jest z ekstraktu mięsnego lub rybnego, nie określono bezpiecznej dawki jaką można spożyć mimo wszystko zaliczany jest do substancji nieszkodliwych.
Jest to wzmacniacz smaku znacznie silniejszy od glutaminianu sodu, otrzymywana jest z ekstraktu mięsnego lub rybnego, nie określono bezpiecznej dawki jaką można spożyć mimo wszystko zaliczany jest do substancji nieszkodliwych.
Wzmacniacz smaku - Guanylan disodowy
Guanozyno-5'-monofosforan disodu (E 627)
Jest to wzmacniacz smaku, 10 do 20 razy mocniejszy od glutaminianu sodu. Pozyskuje się go z suszonych ryb i glonów morskich. Nie ma określonej ilości jaką można spożyć, uznawany jest za nieszkodliwy, jednak w większych ilościach może powodować bóle głowy.
sobota, 25 października 2014
Witnica Lubuskie Jagodowe

No i mamy kolejne piwo z browaru Witnica, jest to piwo jasne z sokiem jagodowym. Jak zawsze najpierw wąchamy z butelki, czuć miły słodki zapach, zdecydowanie owocowy, nie powiem żeby to był zapach jagodowy ale przynosi na myśl owoce. Kolor piękny, jak sok jagodowy, piany prawie w ogóle nie ma, nalewamy z góry do pokala żeby wymusić powstanie piany, no i powstaje na chwilkę i nie jest zbyt obfita. Degustujemy, tutaj od razu czuć brak CO2 jakby to miało być piwo niegazowane. W smaku lekko słodkie, czuć nuty jagodowe, za to smak piwa gdzieś się gubi, raczej przypomina rozcieńczony sok niż piwo z sokiem. Piwo jest bardzo lekkie, całkiem przyjemne jeśli ktoś nie przepada za goryczką i tradycyjnym smakiem piwa.Vitasia - krakersy ryżowe z nadzieniem z orzeszków ziemnych i przyprawą satay

W jednej z sieci dyskontów podczas tygodnia azjatyckiego dostępne są przekąski kojarzące się z dalekim wschodem. Przykładem takich przekąsek są ciasteczka ryżowe z przyprawą satay. W zapachu czuć że są to słodkie ciastka, może nawet drożdżowe ale to nic złego, pachną przyjemnie. Same ciasteczka są bardzo kruche i zdecydowanie ciekawe w smaku. Kruche ciastko skrywa w środku masło orzechowe.Po pierwszym gryzie czuć słodycz, jakiś karmel, po chwili zaczyna lekko piec w ustach od ostrości. Ciasteczka godne polecenia, świetne połączenie słodyczy i ostrości. Samo ciasto jest nijakie w smaku, to masło robi całą robotę, jest słodkie i ostre jednocześnie. Czytałem skład kilka razy żeby się upewnić, że nie ma tutaj żadnego dodatku "poprawiającego smak".
Witnica Lubuskie Porter Bałtycki
Kolejne piwo jakie mam okazje degustować to Porter Bałtycki z browaru Witnica. Już wcześniej miałem okazje słyszeć wiele dobrego o tym browarze. Piwo zawiera 8,5% alkoholu, całkiem sporo jak na piwo, lecz normalnie jak na porter. Z wielkimi nadziejami podchodzę do tego piwa. Otwieramy, wąchamy i doznajemy cudownego zapachu, czuć karmel, kawę. Nalewając piwo do pokala niestety dochodzi do rozczarowania, w ogóle nie ma piany, nawet nalewając na siłę z góry, piana nie chce się tworzyć. Pijąc zapomina się o braku piany, fantastyczny smak, wyraźnie wyczuwalny karmel, kawa a nawet ciasto biszkoptowe. Piwo jest prawie w ogóle pozbawione CO2.
piątek, 24 października 2014
Sunbites wielozbożowe krakersy - papryka z ziołami
Oto i jest "zdrowsza" konkurencja dla chipsów, krakersy wielozbożowe z dodatkiem przypraw. W paczce znajdziemy mini ciasteczka, bardzo chrupkie, przypomina bardzo chrupkie ciasto na pizze. W smaku słone z odrobiną słodyczy, całkiem smaczne, chociaż jak dla mnie mdłe. Na pewno jest to ciekawa alternatywa dla chipsów oraz paluszków, jednak dodatek aż 3 wzmacniaczy smaku może być odpychający (Glutaminian monosodowy inaczej glutaminian sodu, guanylan disodowy, inozynian disodowy)
Każdy krakers jest podobnej wielkości, raczej nie są mocno pokruszone, chociaż to w dużej mierze zależy od transportu i pracowników sklepu. Zawartość mąki pełnoziarnistej jest dużym zaskoczeniem ale pozytywnym, jednak 15% zawartości oleju jest zastanawiające i niepokojące. Czytając skład zastanawiam się czy naprawdę nie można zrobić smacznych przekąsek bez tych wszystkich dodatków, wzmacniaczy smaku, syropu glukozowo-fruktozowego. Mimo iż te dodatki nie są szkodliwe dla zdrowia w niewielkich ilościach, ich obecność w tak wielu produktach sprawia że spożywamy ich więcej niż się nam wydaje.

Sok, nektar, napój
Chodząc po sklepach na pewno nie raz wielu z was dostawało oczopląsu od ilości napojów zalegających na regałach. Soki, nektary i napoje czy jest ktoś kto ich nie pił? Każdy je zna ale nie każdy wie czym się różnią.
Soki są otrzymywane z owoców i warzyw, mogą być wytwarzane z zagęszczonego soku poprzez dodanie wody którą wcześniej usunięto w procesie zagęszczania. Do soków nie wolno dodawać konserwantów, barwników, aromatów oraz słodzików.
Nektar, najprościej mówiąc jest to rozcieńczony sok owocowy, nie może zawierać barwników, konserwantów oraz aromatów. Dodatek cukru lub miodu nie może przekroczyć 20% końcowego produktu. Minimalna zawartość soku w nektarze jest ściśle określona przepisami i wynosi:
Soki są otrzymywane z owoców i warzyw, mogą być wytwarzane z zagęszczonego soku poprzez dodanie wody którą wcześniej usunięto w procesie zagęszczania. Do soków nie wolno dodawać konserwantów, barwników, aromatów oraz słodzików.
Nektar, najprościej mówiąc jest to rozcieńczony sok owocowy, nie może zawierać barwników, konserwantów oraz aromatów. Dodatek cukru lub miodu nie może przekroczyć 20% końcowego produktu. Minimalna zawartość soku w nektarze jest ściśle określona przepisami i wynosi:
- 50% dla jabłek, gruszek, pomarańczy, brzoskwiń oraz ananasów,
- 40% dla jeżyn, malin, truskawek, czereśni, moreli,
- 35% dla wiśni,
- 30% dla śliwek, agrestu oraz żurawin,
- 25% dla porzeczki (czarna, czerwona, biała), cytryny, bananów, granatów, mango, papai, guawy.
Napoje nie są objęta jakimikolwiek limitami określającymi ich zawartość, przyjmuje się że w napojach jest mniej soku owocowego niż w nektarze, większość napojów zawiera 3-5% wsadu owocowego. Znaleźć można również napoje zawierające więcej soku owocowego niż nektary jednak ze względu na dodane barwniki, konserwanty lub aromaty nie może zostać nazwany nektarem.
Komes potrójny złoty
Drugim piwem które degustuje jest Komespotrójny, jest to piwo jasne, zawierające 9% alkoholu, całkiem sporo jak na piwo. Otwieramy, wąchamy i czuć słodycz, wydaje się być słodkie w zapachu. Nalewając tworzy się ładna piana, nie trzeba wspierać jej powstawania, piękny jasny kolor. W smaku, piwo jest lekkie, orzeźwiające, mocno nasycone CO2, z czasem pod wpływem ogrzewania pojawiają się nuty cytrusowe. Kolejne piwo które zyskuje z każdą chwilą stania na stole i ogrzewania, nie warto się spieszyć z jego piciem, jest to piwo do delektowania. Ciekawe piwo, godne polecenia dla ludzi którzy nie pili nic innego niż najpopularniejsze przemysłowe piwa.

Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)




