Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Herbata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Herbata. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 stycznia 2015

Feel Green - Grejpfrut, Ananas

Dziś przyjrzyjmy się tanim herbatką ekspresowym oferowanym w dyskoncie. Mam dwa opakowania herbaty zielonej z dodatkami smakowymi w jednym przypadku jest to sok ananasowy a w drugim skórka z grejpfruta. \Opakowania zawierają 40 okrągłych torebek Te herbaty są produkowane specjalnie dla sieci dyskontów dlatego też wyróżniają się niską ceną, kupiłem na promocji w cenie 4 gr za torebkę. W skłądzie znajdziemy mieszankę herbaty zielonej, aromat, oraz dodatki w pierwszym przypadku będzie to 0,5% koncentratu soku ananasowego w proszku a w drugim 2% skórki grejpfruta. Może się wydawać że mało jest tutaj tych dodatków i będą niewyczuwalne.
Po otwarciu herbaty zielonej dociera do nas fantastyczny zapach grejpfruta, mocnym zdecydowany, bardzo przyjemny, niestety nie uświadczymy tego w przypadku herbaty ananasowej która ma bardzo słaby praktycznie nie wyczuwalny zapach. W momencie zaparzenia role się odwracają zapach ananasa staje się wyczuwalny a zapach grejpfruta zamiera staje się mniej wyraźny.
Piję te herbaty nie pierwszy raz i wiem że są wydajne dlatego też zaparzam je w litrowych dzbankach wiedząc że i tak będzie wyczuwalny smak i aromat. W smaku oba owoce są mocno wyczuwalne, a smak herbaty jest delikatny. Jak ktoś woli mocniejszą herbatę to oczywiście zaparzy raz w kubku i wywali torebkę ja wolę albo zaparzać w dzbanku albo męczyć torebkę kilkakrotnie w kubku.

piątek, 26 grudnia 2014

Tesco - infusion: owoce leśne oraz czarna porzeczka

Przyjrzyjmy się bliżej herbatką owocowym oferowanym przez sieć sklepów Tesco. Mam przed sobą dwa smaki Forest Fruit oraz Blackcurrant na opakowaniach widnieje również napis "infusion" znaczy napar i to słowo stanowi sedno tego produktu. W opakowaniach znajdziemy 20 okrągłych torebek znanych wszystkim z wielu herbat ekspresowych. Zacznijmy od składu.
Forest Fruit
Blackcurrant
Hibiskus
Jabłko
Dzika róża 13,65%
Głóg 9,1%
Jarzębina 9,1%
Malina 9,1%
Aromat
Tarnina 4,55%
Czarny bez 4,55%
Korzeń lukrecji
Jabłko
Hibiskus 25%
Czarna porzeczka 22%
Śliwka
Aromaty
Regulator kwasowości: kwas cytrynowy
Jak widać w składzie nie ma liści herbaty, jak dla mnie nie powinno to nosić nazwy herbaty a tylko i wyłącznie napar owocowy a na opakowaniu wyraźnie widnieje napis "herbatka owocowa" no może i owocowa ale nie herbatka. Do tego czarna porzeczka stanowi mniej niż 1/4 składu herbatki o smaku czarnej porzeczki. Jak dla mnie trochę słabo się to prezentuje. Po otworzeniu opakowania dociera do nas w obu przypadkach bardzo przyjemny owocowy zapach, przy owocach leśnych jest to zapach jakiegoś sadu owocowego, czy kosza pełnego różnych owoców, a w drugiej to właśnie czarna porzeczka przejmuje pierwsze skrzypce ale to nie jest taki naturalny zapach raczej mocno przesłodzony.
Herbatki parzymy 5 minut i zalewamy wrzątkiem. Po zaparzeniu jak widać kolor jest w obu przypadkach ten sam. Zapach leśnego naparu jest bardzo delikatny, trudno wyczuwalny, w smaku bardzo dobra, owocowa, orzeźwiająca, dobrze rozgrzewa w zimne dni. Napar czarnej porzeczki natomiast ma dużo przyjemniejszy zapach, wyczuwalna jest porzeczka, w smaku dziwna nie wyczuwam porzeczki ani niczego konkretnego, nie jest zła ale nie czuć konkretnego smaku owoca tylko taką dziwną mieszankę. 
Próbowałem zaparzyć z nich więcej niż 200ml i efekt był okropny, brak smaku, zapachu, no niestety herbatki są jednorazowe i tylko na małą szklankę.
Podsumowując za cenę blisko 14 groszy za torebkę można znaleźć prawdziwą herbatę, jeśli jednak ktoś szuka konkretnie naparu z owoców to tutaj może znaleźć to czego szuka. Otrzymujemy ciekawy produkt, zdatny do picia, na pewno dobrze się sprawdzi latem jako zimny napój.